Korony drzew owocowych są dogodną kryjówką dla wielu drobnych zwierząt, wśród których są zarówno organizmy pożyteczne jak i szkodliwe oraz takie, których rola jest często trudna do wytłumaczenia. Ogrodnika najbardziej interesują te spośród nich, które w nadchodzącym sezonie mogą spowodować znaczne szkody. Jednym z najgroźniejszych szkodników jabłoni jest owocówka jabłkóweczka. Gąsienice tego niewielkiego motyla zimują pod odrastającą korą w specjalnie przygotowanych kolebkach, niewidocznych dla człowieka. Znacznie łatwiej odnajdują miejsce zimowania owocówki ptaki, które wydziobują spod kory często większość znajdujących się tam gąsienic. Zimą ginie także większość gąsienic owocówki śliwkóweczki, ale i tak- ta niewielka ilość, która przezimuje w dolnej części pnia czy w ściółce spowodować może poważne szkody.

W spękaniach kory zimuje także kwieciak jabłkowiec. Najłatwiej go zauważyć na pniach starych drzew, gdzie pod łuszczącą się korą dostrzec można nieraz po kilka sztuk szarobrunatnych chrząszczy z jaśniejszą przepaską w kształcie litery „V”. Przyglądając się bardzo uważnie powierzchni kory dostrzeżemy wiśniowobrązowe, kilkumilimetrowe jakby miseczki odwrócone do góry dnem- kiedyś miejsce rozwoju misecznika śliwowego (występuje na różnych gatunkach drzew) a obecnie kryjówka min. dla drapieżnych roztoczy polujących na przędziorki i szpeciele. Z kolei przecinakowate tarczki- łuseczki stanowią „przykrywkę” dla kilkunastu czy kilkudziesięciu jaj skorupika jabłkoniowego- niewielkiego pluskwiaka, występującego szczególnie licznie na zaniedbanych drzewach.
Rozwidlenia krótkopędów oraz powierzchnia kory cieńszych i grubszych gałęzi jest miejscem, w którym zimują wytrzymałe nawet na bardzo ostry mróz jaja różnych roślinożernych gatunków. Aby je dostrzec, trzeba zaopatrzyć się w lupę filatelistyczną z ośmio lub dziesięciokrotnym powiększeniem. Kiedy przyjrzymy się uważnie bez trudu dostrzeżemy koralikowate, czerwone jaja przędziorków; owalne, czarne, błyszczące jaja mszyc; pomarańczowe i bananowatego kształtu jaja miodówki jabłoniowej; czy płaskie, ciemnoczerwone larwy miseczników. Zresztą długo by wymieniać! Czasem jest ich tak dużo, że powierzchnia kory wygląda jakby była pokryta „rdzą” (przędziorki), lub „sadzą” (mszyce). Od ilości „zimowego zapasu” szkodników zależy stopień porażenia nimi drzew owocowych w kolejnym sezonie. Ale nie zawsze tak jest.

Ostre wiosenne przymrozki, a także działalność pożytecznych organizmów, przyczyniają się co roku do znacznej redukcji tych zimujących stadiów.

User login

Who's new

  • usycewicz
  • szkwiatkowski
  • Marcin

Who's online

There are currently 0 users and 1 guest online.